Zespół jelita drażliwego, zwany także nerwicą jelit, dotyczy około 20% społeczeństwa. Częściej dotyka kobiet niż mężczyzn i pojawia się w młodym wieku, między 20 a 30 rokiem życia. Jest bardzo uciążliwą dolegliwością układu pokarmowego, silnie związaną ze stanem emocjonalnym.
Czym jest zespół jelita drażliwego?
Jest to przewlekłe zaburzenie funkcjonalne charakteryzujące się nadpobudliwością jelita grubego. Typowymi objawami są bóle, zaparcia naprzemiennie z biegunkami, wzdęcia, mdłości. W badaniu brzucha stwierdza się tkliwość okrężnicy wstępującej, zstępującej lub esicy, a także zmienioną konsystencję tkanek – najczęściej stwardnienie. Zaobserwowano, że dolegliwość ta ma bardzo silny związek ze stresem, bowiem zdecydowanie nasila on dolegliwości.
Jak stres wpływa na układ pokarmowy?
Stres jest mechanizmem przestrojenia ciała w celu przygotowania do walki lub ucieczki. Zmiany jakie wtedy zachodzą, nie ograniczają się tylko do jednego narządu, lecz zmienia się cały metabolizm. W sytuacji zagrożenia, do której przystosowuje się organizm, nie potrzebujemy takiej funkcji jak trawienie. Nikt nie myśli przecież o kolacji, kiedy goni go lew;-)!
Z tego powodu zaopatrzenie w krew układu pokarmowego zostaje ograniczone. Zostaje ona przekierowana do mięśni, a także do bardziej przydatnych w takich okolicznościach organów jak wątroba czy serce. Zminimalizowany jest również przekaz informacji, ze względu na “odłączenie” nerwu błędnego, który odpowiada za funkcje trawienne.
Co się dzieje, kiedy stres trwa zbyt długo?
Jeśli stres jest przewlekły w narządach wewnętrznych dochodzi do poważnych zaburzeń funkcjonalnych, co jest konsekwencją stałych niedoborów krwi, a także niedostatków informacji. Upośledzony drenaż prowadzi do zatrucia metabolitami, co drażni zakończenia nerwowe wywołując stan zapalny i ból .
Dochodzi również do zagęszczenia i zastoju płynów tkankowych. Z powodu zwiększenia ich lepkości utrudnione jest poruszanie się narządów względem siebie, co prowadzi do sklejeń, a nawet zrostów. Zaburza to ruchy własne narządów, niezbędne do ich prawidłowego funkcjonowania. Po pewnym czasie, organizm potrzebuje wsparcia, bowiem nie jest już możliwy samodzielny powrót układu pokarmowego do pełnej funkcji.
Jak leczyć zespół jelita drażliwego?
Nie ma skutecznej farmakoterapii w tym zaburzeniu, bowiem dotyczy ono funkcjonowania wielu systemów ciała. Objawowo można stosować leki uspokajające oraz poprawiające perystaltykę jelit, ale nie rozwiążą one skutecznie tego problemu. Do złagodzenia dolegliwości potrzebne są długotrwałe i kompleksowe działania. Ponieważ przewlekły stres zaburzył normalne funkcjonowanie organizmu, konieczne jest przywrócenie równowagi we wszystkich układach ciała. Na pierwszym miejscu jest obniżenie napięcia układu nerwowego. Potrzebne do tego jest poznanie technik relaksacyjnych, unieszkodliwienie źródła stresu, czasami psychoterapia.
Świetnym wsparciem jest również skorzystanie z pomocy osteopaty lub terapeuty manualnego zaznajomionego z technikami pracy z narządami wewnętrznymi. Manualne poruszenie tkanek, przywrócenie prawidłowego drenażu i zaopatrzenia nerwowo-naczyniowego jest niezbędnym warunkiem powrotu do zdrowia. Osteopata pomoże również w wyciszeniu układu nerwowego za pomocą techniki czaszkowo – krzyżowej.
Jak można samemu sobie pomóc?

Dla skutecznego leczenia potrzebne jest również aktywne zaangażowanie ze strony pacjenta. Konieczna jest zmiana trybu życia, korekta diety ( tu najlepiej skorzystać z porady specjalisty, ale podstawowe zasady znajdziesz tutaj: Odżywianie dla zdrowia ).
Korzystny wpływ ma również wprowadzenie umiarkowanego ruchu jak np. spacery. Nie dosyć, że poprawiają one przepływ płynów w ciele, to działają również tonująco na układ nerwowy, zwłaszcza jeśli odbywają się na łonie natury.
Niezbędne jest również ograniczenie stresu, nauka radzenia sobie z nim oraz praktykowanie wszelkich działań przynoszących spokój i relaks. Świetnym wyborem są ćwiczenia oddechowe, medytacja czy znana od starożytności ogrodoterapia: https://bit.ly/3RsrRJP
Do czego prowadzi nieleczenie zespołu jelita drażliwego?
A może po prostu przyzwyczaić się do swoich dolegliwości i zaakceptować ich istnienie? Ograniczyć aktywność i nauczyć się tak żyć? Oczywiście każdy ma wybór, w jaki sposób chce spędzić swoje życie, ale by był on świadomy, muszą być znane następstwa własnych decyzji.
W tej sytuacji niestety nie ma innej drogi niż leczenie, bowiem jego zaniedbanie ma poważne konsekwencje. Długotrwałe zaburzenia pracy układu pokarmowego prowadzą do upośledzenia wchłaniania. Po latach , niepostrzeżenie dochodzi do poważnych niedoborów związków ważnych dla życia i zdrowia . Skutkuje to zaburzeniami odporności i osłabieniem organizmu, co powoduje zwiększeniem podatności na poważne zachorowania.
Opracowane na podstawie:
- “Vademecum lekarza ogólnego” pod redakcją W.Bruhla i R.Brzozowskiego
- ” Dlaczego zebry nie mają wrzodów?” Robert M.Sapolsky
- “Osteopatia wisceralna” Michel Puylaerd D.O. materiały szkoleniowe OSD
- “Crash Course – gastroenterologia” Christopher Fox Martin Lombard Emma Lam red. wyd. pol. Stanisław KonturekAntoni Gabryelewicz Maciej Gonciarz
