Bardzo dużo mówi się o konieczności ćwiczenia na co dzień, ale zazwyczaj mamy na myśli aparat ruchu. Wszyscy chcemy mieć mocne, ładnie wyrzeźbione mięśnie. Nie myślimy jednak o tym, że trzeba też ćwiczyć narządy wewnętrzne, by poprawić ich funkcjonowanie. Zapewnienie odpowiedniej dawki ruchu jest dla nich niezbędna. Przecież wszystko, co żyje w naturze, porusza się. Przewlekły stres prowadzi do upośledzenia perystaltyki organów jamy brzusznej i ograniczenia ruchów przepony.
poczytaj też: Jak działa ciało w stresie
Jak przepona wpływa na narządy jamy brzusznej?

Przepona jest głównym mięśniem oddechowym dzielącym w poprzek ciało na część górną i dolną. Wygląda i funkcjonuje jak tłok poruszając się w górę i w dół podczas oddychania. W czasie wdechu schodzi w kierunku jamy brzusznej powiększając przestrzeń dla płuc, by mogły się one swobodnie rozprężyć.
Jednocześnie spycha narządy wewnętrzne w dół, mobilizując je i uciskając. Zapobiega to tworzeniu się sklejeń i zastojów miedzy nimi, a także wspomaga krążenie płynów. Podczas wydechu podąża do góry pociągając za sobą zawartość jamy brzusznej. Można powiedzieć, że przepona ma za zadanie masować i biernie ćwiczyć narządy wewnętrzne.
Co się dzieje z przeponą w przewlekłym stresie?
Jeżeli człowiek długo funkcjonuje w trybie walki lub ucieczki, jego przepona zmienia swój sposób funkcjonowania. Jest mięśniem, więc ulega swoistemu przykurczowi. Jej napięcie unieruchamia dolną część klatki piersiowej, przejście piersiowo- lędźwiowe kręgosłupa i mostek. Znacznie zmniejsza się amplituda jej poruszania się, więc jej funkcja masująca praktycznie wypada. Szczególnie cierpią na tym narządy leżące bezpośrednio pod nią, czyli wątroba i żołądek. Usprawnianie przepony poprawi więc również funkcjonowanie tych organów.
Kto powinien koniecznie ćwiczyć narządy wewnętrzne?
Codzienną porcję ćwiczeń powinien wykonywać oczywiście każdy, ale szczególnie ważne jest to dla osób funkcjonujących w przewlekłym stresie. Bywają takie okresy w życiu, że jest trudno i na dany moment nie da się tego zmienić. Powinniśmy wówczas wyjątkowo zadbać o nasze źródła zasilania: płuca czyli oddech oraz układ pokarmowy. Ułatwi nam to przejście życiowego kryzysu i zapobiegnie rozwijaniu się chorób.
Ćwiczyć narządy wewnętrzne powinny również osoby pragnące zrzucić wagę. Bez poprawienia ich pracy będzie to bardzo trudne. Są również obowiązkowe dla osób cierpiących już na choroby układu pokarmowego. Z całą pewnością usprawni to proces powrotu do zdrowia. Sprawdź : Zespół jelita drażliwego
Jak ćwiczyć narządy wewnętrzne?
Przede wszystkim systematycznie. Ćwiczenia te nie zajmują dużo czasu, wystarczy dołączyć je do swoich codziennych aktywności, przy czym niektóre z nich można wykonywać nawet w biurze. Co zresztą też wyjdzie na zdrowie, bo przerwy w pracy trzeba robić obowiązkowo.
Długotrwała pozycja siedząca upośledza bowiem drenaż w obrębie jamy brzusznej i miednicy mniejszej, zaburzając pracę znajdujących się tam organów. Ćwiczyć należy spokojnie, z wczuwaniem się w sygnały z ciała. Nie forsuj, nie staraj się nic robić na siłę. Nie zatrzymuj oddechu i koncentruj się na tym, co robisz. Oprócz dobrze ukrwionych i odżywionych narządów wewnętrznych zyska też Twój układ nerwowy.
Przykładowe ćwiczenie przepony – Oddech ognia
Najprostszym, choć nie najłatwiejszym ćwiczeniem przepony jest aktywne oddychanie. Mogę polecić tzw. oddech ognia, który polega na wykonywaniu mocnych WYDECHÓW przez nos i wolnych wdechów. Najłatwiej to robić na siedząco z rękami ułożonymi na wysokości dolnych żeber.
Obejrzyj film, gdzie jest dobrze wyjaśnione na czym polega ta technika. Nie ma ona żadnego znaczenia duchowego, potraktuj ją po prostu jak ćwiczenie oddechowe.
Ćwiczenie to jest doskonałym masażem dla narządów wewnętrznych, szczególnie tych leżących bezpośrednio pod przeponą. Dobrze dotlenia organizm i pobudza, warto więc je robić w momencie zmęczenia, zamiast wypicia kolejnej kawy. Ma ono również działanie rozgrzewające ( dobra wiadomość dla zmarzlaków) i wyrównujące ze względu na masaż nadnerczy. Warto je wykonać też, jeśli jesteśmy przejedzeni i czujemy się “ciężko na żołądku”.
zdjęcia:https://bit.ly/3z0KvC9
